Ze zrezygnowaniem obserwowałaś taniec światła i cienia na ścianie na przeciw ciebie, próbując choć trochę się uśmiechnąć. Twoje ciało powoli drętwiało od siedzenia w kamiennym pomieszczeniu. Nie próbowałaś już nic rozumieć. Czułaś się jak marionetka na nieznanej scenie.
-[Twoje imię] zjesz coś?- Odwróciłaś się w stronę swojego dawnego towarzysza.
-Dlaczego mi to robisz?
-Nie mam wyboru.- Chłopak odstawił naczynia z jedzeniem obok krat po czym gwałtownie się odwrócił i odszedł. Nie patrzył ci w oczy, a ty nie wiedziałaś komu możesz jeszcze ufać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hyuk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hyuk. Pokaż wszystkie posty
środa, 3 lutego 2016
czwartek, 3 grudnia 2015
Wietrzne spotkanie (Rozdział siedemnasty)
Długi, kręty korytarz pogrążony w półmroku. Jednostajnym krokiem szłaś przed siebie. Nie dochodził do ciebie żadne dźwięki prócz echa twoich kroków. Nie mogłaś się zatrzymać ani zawrócić, musiałaś iść przed siebie. Z każdym krokiem korytarz stawał się coraz ciemniejszy. W pewnym momencie poczułaś jakbyś na coś wpadła, a niewidzialne liny owijały ci się dookoła nadgarstków i kostek. Zapadła całkowita ciemność, a do twoich uszu dochodził dźwięk kapiącej wody. Zapach kwiatów, których nazwy nie mogłaś sobie przypomnieć, stawał się coraz mocniejszy. Poczułaś jak ktoś zachodzi cię od tyłu i chwyta twoje gardło lodowatymi dłońmi... powoli traciłaś oddech...
niedziela, 22 listopada 2015
Ponowne spotkanie. (Rozdział szesnasty)
Wracaliście w milczeniu. Mimo to, droga powrotna wydawała ci się zdecydowanie krótsza. W otoczeniu swojego przyjaciela czułaś się pewniej i bezpiecznej. Przez ten krótki czas chłopak niesamowicie się zmienił. Przefarbował włosy, jego twarz przybrała poważniejszy wyraz, stał się bardziej... męski.
wtorek, 6 października 2015
Samotna wyprawa cz.I (rozdział czternasty)
Ze wzrokiem utkwionym w suficie, leżałaś na twardym posłaniu w pokoju pogrążonym w mroku. Słyszałaś swój płytki oddech i powolne bicie swojego serca. Z każą sekundą czułaś jakbyś miała zwariować. Nikomu nie śpieszył się aby wyjaśnić ci całą tą sytuację. Wydawało ci się, że z każdą minutą pomieszczenie się kurczy, a ty zaczynałaś się dusić. Oblana zimnym potem wybiegłaś na korytarz. Na oślep szłaś przed siebie. Do twoich uszu nie dochodził żaden dźwięk. Brnąc w mroku straciłaś poczucie czasu i przestrzeni. Nie byłaś pewna skąd tak naprawdę przyszłaś i ile już idziesz.
piątek, 31 lipca 2015
Nowa przestrzeń (Rozdział dwunasty)
Sen. To wszystko, to jeden wielki sen. Nie ma się czego
obawiać. Nic złego nie może ci się stać. Leo, Ken, Ravi, Hyuk, Hongbin, Cha
Hakyeon, Shizaki… to wszystko to jeden wielki sen. Zaraz się zbudzisz i
wszystko będzie po staremu… rodzice, szkoła- całe twoje życie.
niedziela, 1 marca 2015
Bliżej końca. (Rozdział ósmy)
Od pewnego czasu zaczęłaś się bać rzeczy, które wcześniej nie miały dla ciebie znaczenia. Twój lęk coraz bardziej narastał, a zarazem stawał się coraz bardziej absurdalny. Przebywanie w ciemnościach było teraz dla ciebie katuszami, ale światło również cię przerażało. Uciekałaś od tłumów, ale dusiłaś się w samotności. Teraz do tego wszystkiego dołączyła cisza.
wtorek, 10 lutego 2015
Ostrze. (Rozdział szósty)
Przez kolejne dni czułaś się nieswojo w obecności swojego
wychowawcy. Posiłki zaczęłaś jadać w innych godzinach, a w szkole unikałaś z
nim wszelkiego kontaktu. Gdy ktoś z klasy proponował ci wypad na miasto po
szkole bez zastanowienia się zgadzałaś. Przy Kenie czułaś się niepewnie i nie
wiedziałaś co czujesz. Shizaki działał na ciebie zupełnie inaczej. Dawał ci
pewnego rodzaju schronienie.
wtorek, 27 stycznia 2015
Niepokój (Rozdział piąty)
Otworzyłaś swoje
zaspane oczy gdy poczułaś przyjemny zapach dochodzący z kuchni. Twój pokój był
taki sam, nic się nie zmieniło. Na dole panował przyjemny gwar. Po usłyszeniu
śmiech swojej mamy, na złamanie karku pobiegłaś do ciepłej kuchni. Słyszałaś
głosy swojej rodziny, ale nikogo nie widziałaś.
Subskrybuj:
Posty (Atom)