Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leo. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 listopada 2015

Pierwszy sukces. (Rozdział piętnasty)

Nie wiedziałaś gdzie jesteś i dokąd idziesz. Słońce nieśmiało pojawiało się na horyzoncie, a ty traciłaś swoje siły. Ledwo powłócząc nogami zeszłaś z drogi w stronę wysokiego drzewa z rozłożystą koroną. Ostrożnie usiadłaś na miękkiej trawie, przymykając swoje powieki.

wtorek, 6 października 2015

Samotna wyprawa cz.I (rozdział czternasty)

Ze wzrokiem utkwionym w suficie, leżałaś na twardym posłaniu w pokoju pogrążonym w mroku. Słyszałaś  swój płytki oddech i powolne bicie swojego serca. Z każą sekundą czułaś jakbyś miała zwariować. Nikomu nie śpieszył się aby wyjaśnić ci całą tą sytuację. Wydawało ci się, że z każdą minutą pomieszczenie się kurczy, a ty zaczynałaś się dusić. Oblana zimnym potem wybiegłaś na korytarz. Na oślep szłaś przed siebie. Do twoich uszu nie dochodził żaden dźwięk.  Brnąc w  mroku straciłaś poczucie czasu i przestrzeni. Nie byłaś pewna skąd tak naprawdę przyszłaś i ile już idziesz.

wtorek, 11 sierpnia 2015

Wyjaśnienie? (rozdział trzynasty)

Niewyraźne, obce dźwięki zlewające się w całość powoli nabierały znaczenia. Niezrozumiały język z każdym nowym zdaniem nabierał sensu. Twoje powieki powoli otwierały się, a szum w głowie ustawał. Nie byłaś pewna gdzie jesteś, ani co tutaj robisz. Dwie lekko rozmazane postacie kłóciły się zawzięcie lecz ty nie byłaś pewna o co. Z trudem udało ci się zerknąć na drobny, złoty zegarek na twoim nadgarstku. Tutaj czas się zatrzymał.

piątek, 31 lipca 2015

Nowa przestrzeń (Rozdział dwunasty)



Sen. To wszystko, to jeden wielki sen. Nie ma się czego obawiać. Nic złego nie może ci się stać. Leo, Ken, Ravi, Hyuk, Hongbin, Cha Hakyeon, Shizaki… to wszystko to jeden wielki sen. Zaraz się zbudzisz i wszystko będzie po staremu… rodzice, szkoła- całe twoje życie.

środa, 24 czerwca 2015

Prawdziwy początek (Rozdział jedenasty)

Deszcz na nowo pochłonął miasto, otaczał was mrok. Prócz kropel uderzających o betonowy chodnik słyszałaś tylko stukot butów Hongbina i przyspieszone bicie swojego serca, czułaś się jak jedyna ocalała istota ludzka. Mijaliście coraz więcej budynków, a okolica stawała się dla ciebie coraz bardziej obca. Po wyczerpującym marszu chłopak zatrzymał się przed dość dużą budowlą z oknami zabitymi deskami. Nie sprawdzając czy cały czas z nim jesteś, wszedł do środka.

sobota, 6 czerwca 2015

Zaufanie (Rozdział dziesiąty)

Obudził cię nieprzyjemny zapach zgnilizny rozchodzący się w pomieszczeniu. Otworzyłaś szeroko oczy po czym usiałaś gwałtownie, nie wiedziałaś gdzie jesteś.  Odrapane, pożółkłe ściany, mały stolik zawalony wieloma książkami, stary materac na którym siedziałaś i biały- najwyraźniej nowy wiatrak. Wydawało ci się, że jesteś jedyną, żywą istotą w okolicy.

wtorek, 10 lutego 2015

Ostrze. (Rozdział szósty)



Przez kolejne dni czułaś się nieswojo w obecności swojego wychowawcy. Posiłki zaczęłaś jadać w innych godzinach, a w szkole unikałaś z nim wszelkiego kontaktu. Gdy ktoś z klasy proponował ci wypad na miasto po szkole bez zastanowienia się zgadzałaś. Przy Kenie czułaś się niepewnie i nie wiedziałaś co czujesz. Shizaki działał na ciebie zupełnie inaczej. Dawał ci pewnego rodzaju schronienie.

sobota, 25 października 2014

Niekomfortowa sytuacja. (Rozdział czwarty)

Nabrałaś powietrza w płuca. Byłaś gotowa do działania w każdej chwili. Gdy postać wyszła z cienia rzuciłaś się na nią na oślep.
-Ała!- otworzyłaś oczy gdy usłyszałaś znajomy głos.

czwartek, 26 czerwca 2014

Postać z mroku? (Rozdział drugi)


Zaczęłaś wybudzać się ze snu. Przejechałaś ręką po posłaniu, poczułaś coś miękkiego. Niechętnie otworzyłaś oczy. Obok twojej poduszki leżał kotek, niewiele większy od pięści. Jego widok trochę Cię zdziwił. Nigdy nie miałaś zwierząt, a zwłaszcza kota, gdyż twoja mama miała uczulenie. Oparłaś się na ramieniu aby lepiej go widzieć: