Obudził cię nieprzyjemny zapach zgnilizny rozchodzący się
w pomieszczeniu. Otworzyłaś szeroko oczy po czym usiałaś gwałtownie, nie
wiedziałaś gdzie jesteś.
Odrapane,
pożółkłe ściany, mały stolik zawalony wieloma książkami, stary materac na
którym siedziałaś i biały- najwyraźniej nowy wiatrak. Wydawało ci się, że
jesteś jedyną, żywą istotą w okolicy.